FotoArts.pl Fotograficzne forum pasjonatów. :: Zobacz temat - The Fountain
forum fotoarts.pl

 

FAQ :: Szukaj :: Użytkownicy :: Grupy :: Rejestracja :: Profil :: Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości :: Zaloguj :: katalog stron foto
 
The Fountain

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FotoArts.pl Fotograficzne forum pasjonatów. Strona Główna -> Mały dział filmowy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maćko
Ostrzeżenia : 1
stary wyjadacz
stary wyjadacz



Dołączył: 28 Sie 2004
Posty: 2209
Pomocy: 23
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto Sty 09, 2007 2:41 am    Temat postu: The Fountain Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Czekam na ten film od jakiegoś roku, od momentu kiedy przeczytałem o planach jego nakręcenia. Kolejny obraz Rona Aronofsky'ego, gościa, który stworzył (również napisał scenariusze) Pi i Requiem dla snu. Muzyka - jak zawsze Clint Mansell czyli nieodłączny towarzysz filmowy Aronofsky'ego. Jak tylko będzie można go zobaczyć w kinie bardziej kameralnym niż Multikino będę pierwszy po bilet.

Zwiastun:
http://kino.krakow.pl/film/4497.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Rev

Moderator
Moderator



Dołączył: 26 Maj 2003
Posty: 6235
Pomocy: 56
Skąd: Kraków
Aparat: eos system

PostWysłany: Wto Sty 09, 2007 11:05 am    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

moze i dobrym rezyserem koles był... ale kupil se komputer...

po tym trailerze nie spodziewam sie niczego fajnego, a mowiac brutalniej to jakis dramat posklejany z 13 innych filmow...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
lightray

Aktywny Użytkownik
Aktywny Użytkownik



Dołączył: 20 Paź 2006
Posty: 96
Pomocy: 2

Aparat: 300D

PostWysłany: Wto Sty 09, 2007 11:33 am    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

uwielbiam Aronofsky'ego ale ten zwiastun wcale mnie nie zachęca a wręcz wygląda to jak zwykły film fantasy.... napewno obejrzę ze względu na muzyke i reżyserie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora MSN Messenger
Maćko
Ostrzeżenia : 1
stary wyjadacz
stary wyjadacz



Dołączył: 28 Sie 2004
Posty: 2209
Pomocy: 23
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie Sty 14, 2007 4:53 am    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

ok, na świeżo, zaraz po powrocie z kina:

warto było to zobaczyć, mimo że film mniej rewolucyjny niż dwa poprzednie. mniej zaskakujących kadrów, Aronofsky porzucił swój szybki montaż, więcej było w nim fabuły i historia jest bardzo, bardzo prosta (co nie jest wadą). w dodatku wyraźnie było widać zaczerpnięcia zarówno z Pi jak i z Requiem. szczególnie z Pi.

a co spowodowało mój entuzjazm? ostatnie pół godziny. totalna jazda bez trzymanki, piękna scena, którą chciałoby się oglądać jeszcze raz i jeszcze raz...doskonale skomponowana, niczym nieskrępowana wizja. w klimacie Tool'owskich teledysków. a bez efektów specjalnych i jak to Rev określiłeś - bez komputerów, po prostu ten film by nie istniał.

nie mogę powiedzieć, że był to najsłabszy film Aronofsky'ego. na pewno jest inny. przypuszczam, że niektórzy będą zarzucać tu wciskanie metafor troszkę na siłę, może słusznie, może nie. ja uważam, że dla obrazów, muzyki i emocji naprawdę warto to oglądnąć. kilka razy.

tak się zastanawiam czy koledzy przedmówcy zmienią zdanie Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
hasko

młody wyjadacz
młody wyjadacz



Dołączył: 20 Paź 2006
Posty: 525
Pomocy: 3
Skąd: Wrocław
Aparat: d2h

PostWysłany: Pon Sty 15, 2007 11:46 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

moze i jestem prostakiem ale film wydaje mie sie mega nudny:/

Requiem Dla Snu był o wiele ciekawszy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
bacanski
Ostrzeżenia : 1
stary wyjadacz
stary wyjadacz



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 3191
Pomocy: 38

Aparat: S5

PostWysłany: Wto Sty 16, 2007 12:38 am    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

jak bede mial to ogladne ale poki co szykuje sie na pachnidlo Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
saygon

młodszy wyjadacz
młodszy wyjadacz



Dołączył: 27 Lut 2007
Posty: 370
Pomocy: 2


PostWysłany: Pon Mar 05, 2007 12:17 am    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

pachnidło średnio zawiodlem sie na tykwerze. co do Żródła to jak najbardizje aronofky pelna geba. zmienił co prawda prace kamera ale tu nie pasowalaby chaotyczna i biagajaca jak w pi i requiem. scena z wejsciem na same tronowa rewelacja. ale dalej najlepszy jest pi
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Dee Dee

Aktywny Użytkownik
Aktywny Użytkownik



Dołączył: 05 Sty 2009
Posty: 138
Pomocy: 1
Skąd: Kapalica

PostWysłany: Nie Sty 18, 2009 2:53 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Napiszę w tym temacie o kolejnym filmie Aranofsky'ego.

Na pewno, tak jak już Maćko napisał o "Źródle", warto było zobaczyć i "Zapaśnika".
Jednak pozostawił we mnie mieszane uczucia...

Z jednej strony film na pewno bardzo dobry - poruszający, z przemyślaną fabułą.
Kolejny film tego reżysera, który różni się znacznie od poprzednich.

Tym razem miałam wrażenie, jakby Aranofsky poszedł w stronę von Triera (punkt dla mnie w dyskusji z bratem na temat ulubionych reżyserów Wink ). Wpływ na to miała przede wszystkim praca kamery - jednak nie pojawiły się dylematy moralne w stylu duńskiego reżysera.

Tak właściwie to "Zapaśnik" zdał mi się być składanką wielu innych filmów, nie tylko wymienionych powyżej twórców. W trakcie oglądania nasuwały mi się skojarzenie między innymi z "Głową w mur", "Za wszelką cenę" (jak ja kocham polskie tłumaczenia tytułów... Rolling Eyes ), "Wszyscy jesteśmy Chrystusami", "Planet Terror"...

Nie pojawiła się również muzyka charakterystyczna dla Clinta Mansella.

Pomimo tego, że film odebrałam raczej pozytywnie, mam pewne obawy co do twórczości Aranofsky'ego.
Nie wiem, czy traktować go jako bardzo wszechstronnego reżysera, czy może żałować, że jego filmy powoli zaczynają tracić swój charakterystyczny smaczek...
Poza tym w planach na przyszłość ma on nakręcenie "RoboCopa" Shocked

Zastanawiam się, jak bardzo wybór tematyki może wpłynąć na jakość samego filmu - myślę, że kiedyś to właśnie Aranofsky da mi odpowiedź na to pytanie Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Filip Faliński

młodszy wyjadacz
młodszy wyjadacz



Dołączył: 28 Sty 2007
Posty: 496
Pomocy: 4
Skąd: Poznań

PostWysłany: Nie Sty 18, 2009 3:56 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dee Dee napisał:

Poza tym w planach na przyszłość ma on nakręcenie "RoboCopa" Shocked


To mnie nie dziwi. Aronofsky nie jest w moim mniemaniu reżyserem z poczuciem misji, a raczej zwykłym rzemieślnikiem kręcącym filmy dobre ze strony technicznej, ale będące totalnym nieporozumieniem w warstwie przekazu. O ile "Pi" było całkiem dobre, o tyle "Requiem dla snu" to zwykły film-czytadło jak zwykłem nazywać (ktoś na tym forum określił kiedyś R. jako "anthem nastolatka z miasta", co bardzo mi się spodobało Wink ), a "Źródło" było żenującym dwugodzinnym amerykańskim smutasem z kilkoma ładnymi scenami pod koniec.
I jaki tu charakterystyczny smaczek? Co Twoim zdaniem wyróżnia Aronofskiego od dziesiątków innych amerykańskich "rzemieślników"?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Dee Dee

Aktywny Użytkownik
Aktywny Użytkownik



Dołączył: 05 Sty 2009
Posty: 138
Pomocy: 1
Skąd: Kapalica

PostWysłany: Nie Sty 18, 2009 4:12 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jak można nieodzownie wiązać "charakterystyczny smaczek" z warstwą przekazu?

Pisząc "charakterystyczny smaczek" miałam namyśli niekonwencjonalne ujęcia, doskonałe połączenie muzyki z obrazem - właśnie technikę, o której wspominałeś.

Nie zgodzę się również, że jego filmy są nieporozumieniem, jeśli chodzi o przekaz. Chociaż także nie sądzę, żeby był on na wybitnym poziomie.

Jednak w mojej opinii nie każdy film musi wyryć potężną dziurę w psychice, żeby uznać go za kawałek dobrej roboty.

Pytanie tylko, gdzie jest ta granica?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Filip Faliński

młodszy wyjadacz
młodszy wyjadacz



Dołączył: 28 Sty 2007
Posty: 496
Pomocy: 4
Skąd: Poznań

PostWysłany: Nie Sty 18, 2009 4:27 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dee Dee napisał:
Jak można nieodzownie wiązać "charakterystyczny smaczek" z warstwą przekazu?


No właśnie nieodzownie Very Happy

Rozumiem o co Ci chodzi, choć nadal nie mogę się zgodzić. Według mnie "charakterystyczny smaczek" mają filmy Lyncha, Tarkowskiego, Almodovara - każde z ich dzieł tworzone jest w pewnej konwencji (nie mylić ze stałą tematyką). Obudzony w środku nocy mógłbym wyrecytować charakterystyczne dla Tarkowskiego zabiegi techniczne. Z Aronofskim nie da się tego zrobić i nie jest to kwestia gustu - po prostu nie tworzy on niczego nowatorskiego, specyficznego dla jego nazwiska.

I owszem, zdarzają się dobre filmy, w których podłoże tematyczne jest miałkie, lecz wykonanie ratuje imię reżysera. Dla mnie jest to na przykład "Lśnienie" Kubricka, jeden z moich ulubionych filmów, mimo że filozoficznego przekazu nijak nie da się tam odnaleźć.
W drugą stronę podobnie - filmy obudowane na głębokim przekazie nie muszą charakteryzować się doskonałymi efektami specjalnymi - i tu można podać obrazy Szulkina, kręcone przecież przy minimalnym budżecie na jaki stać było filmowców w Polsce epoki stanu wojennego.

Pytasz o granicę - a po co ją w ogóle wyznaczać? Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Dee Dee

Aktywny Użytkownik
Aktywny Użytkownik



Dołączył: 05 Sty 2009
Posty: 138
Pomocy: 1
Skąd: Kapalica

PostWysłany: Nie Sty 18, 2009 4:38 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Filip Faliński napisał:
Pytasz o granicę - a po co ją w ogóle wyznaczać? Smile


Chyba nawet nie da jej się wyznaczyć Smile
To jest chyba najpiękniejsze, że każdy odbiera sztukę subiektywnie.

I zgodzę się z Tobą zupełnie, że Aronofsky (no tak, nie Aranofsky Rolling Eyes ) nie dorasta do Lyncha, Tarkowskiego, Almodovara czy też na przykład bezgranicznie uwielbianego przeze mnie Triera czy Kusturicy.

Jednak ja musiałabym się mocno zastanowić, nawet w środku dnia, żeby wymienić chociaż kilka charakterystycznych dla nich zabiegów technicznych, zwłaszcza jeśli chodzi o Tarkowskiego, którego tylko jeden film widziałam.

I chociaż nie mam tego tematu tak doskonale przeanalizowanego, nadal pozostaje we mnie wrażenie, że Aranofky ma swój charakterystyczny smaczek.

Tamci pozostali mają swój wykwintny smak Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Filip Faliński

młodszy wyjadacz
młodszy wyjadacz



Dołączył: 28 Sty 2007
Posty: 496
Pomocy: 4
Skąd: Poznań

PostWysłany: Nie Sty 18, 2009 4:48 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dee Dee napisał:

zwłaszcza jeśli chodzi o Tarkowskiego, którego tylko jeden film widziałam.


To już Twoja wielka strata, w razie czego wiesz, że mam wszystkie Wink

Umm, idę po piwo, nie da się słuchać Madredeusa i dyskutować o przekazie filmowym przy całkowitej trzeźwości.
To niewykorzystywanie otaczającego świata, podobnie jak brak poznania filmów Tarkowskiego! Wink
Arrabal.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FotoArts.pl Fotograficzne forum pasjonatów. Strona Główna -> Mały dział filmowy Wszystkie czasy w strefie GMT + 3 Godziny
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz znośić banicje użytkownikom w tym forum
Nie możesz dodawać załączników w tym forum
Nie możesz ściągać plików w tym forum
Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone na forum fotoarts.pl należą do ich autorów. Administrator fotoarts.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

phpBB SEO URLs V2

Design: Adrian Wielgosz fotografia reklamowa

Fotografia Reklamowa i krajobrazu

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji uslug zgodnie z Polityka prywatnosci
Mozesz okreslic warunki przechowywania lub dostepu do cookie w Twojej przegladarce lub konfiguracji uslugi.

 

Powered by phpBB © 2016 phpBB Group